W 2008 roku reporterka sportowa Fox News Erin Andrews została nagrana nago przez stalkera, który od dłuższego czasu ją prześladował. Stalker wynajął sąsiedni pokój, dzięki czemu udało mu się nakręcić film, na którym Andrews była naga. Wideo zostało wykonane w hotelu Nashville Marriott, który również poniesie odpowiedzialność za to zdarzenie. Dziennikarka domagała się 75 milionów odszkodowania. 
 
7 marca po dwóch tygodniach procesu sąd uznał zasadność skargi. Za winowajców uznano firmę West End Hotel Partners oraz Capital Group —  spółkę, która zarządzała wtedy hotelem. Zarzucono im umożliwienie nielegalnego nagrywania i podglądania. Zapłacą oni 49% odszkodowania, czyli 26,95 miliona dolarów. Michael David Barrett, który jest autorem filmu, zapłaci 28,05 miliona. Prawnicy broniący hotelu tłumaczyli, że wina leży jedynie po stronie stalkera. Adwokat reporterki nie był zadowolony wyrokiem, dlatego prawdopodobnie wniesie apelację. Przez ujawnienie filmu  Andrews przeżyła załamanie psychiczne, które spowodowało między innymi depresję i bezsenność. Warto wspomnieć, że autor filmu w 2009 otrzymał już karę 30 miesięcy więzienia za prześladowanie reporterki. Andrews otrzymała ogromne wsparcie od ofiar stalkingu z całego świata, dzięki któremu zdecydowała się wnieść pozew i dopilnować, by dbano o prywatność i bezpieczeństwo innych.